W zeszłym roku Ewa otrzymała nagrodę za swój lampion w kształcie okna witrażowego. W tym roku wykonała lampion prawdziwie witrażowy z samej kolorowej parafiny. Łatwo jest namalować takie kolorowe bajkowe miasteczko, ale pomyślcie, że musielibyście wyciąć każdy kawałeczek ze szkła, z parafiny, z papieru choćby… Do tego dobrać kolory, by wszystko stanowiło spójną całość i by przeświecające przez ścianki światło grało barwami. Zamieszczam kilka innych zdjęć świec i lampionów Ewy Nowak. Zobaczcie, ile tam barw i historii opowiedzianych parafiną, barwnikami, roślinami i papierem.