Twórczość Beaty jest artystycznie dojrzała. Widać to po spójności stylistycznej, która przejawia się w każdym – z pozoru odmiennym – temacie. Czy Beata robi świece haloweenowe, czy bożonarodzeniowe, morskie, lampiony roślinne i kolorowe, czy świece płaskie, wszystko nosi jakiś nieuchwytny znak podobieństwa, odcisk jednej osoby w wielu formach i tematach. Żałuję jedynie, że zdjęcia nie oddają do końca urody świec. Gdybym tylko mogła, jako nagrodę konkursową ofiarowałabym Beacie porządną lustrzankę i mały kurs fotografii 😉
Twórczość Beaty otrzymuje I nagrodę w kategorii „Cała twórczość świecowa (parafinowa) jednej osoby”. Podejrzewam, że Beata ucieszyłaby się z nagrody w postaci warsztatów z millefiori i/lub „Słodycze”, ale może będzie wolała inną nagrodę, np. promocję strony? Do nagrody dokładam formę kulistą, bo, jeśli dobrze pamiętam, kulistej świecy u Beaty nie widziałam 🙂